Do tego, że przepisy podatkowe są czynnikiem determinującym rozwój lub załamanie na rynku nieruchomości nie trzeba nikogo przekonywać. O tym, jaki wpływ regulacje podatkowe mają na przedsiębiorców przekonaliśmy się wraz ze zmianą stawki podatkowej na materiały budowlane od 1 maja 2004r. W połączeniu z likwidacją ulg budowlanych i remontowych w podatku dochodowym...

Dowiedz się więcej...

Rola bankowości hipotecznej
w finansowaniu inwestycji mieszkaniowych

Mieszkać w PRL, czyli jak to było kiedyś.

Jakich deweloperów cenimy?

     


Mieszkać w PRL, czyli jak to było kiedyś


Mieszkanie obecnie jak i w czasach PRLu jest często marzeniem, które wykracza po za możliwości przeciętnego obywatela naszego kraju. Kiedyś barierę stanowił brak znajomości w partii, urzędach lub spółdzielniach mieszkaniowych, co w konsekwencji prowadziło do czekania na własne „M” nawet kilku czy kilkunastu lat, a teraz barierą jest brak środków finansowych.

Zaraz po wojnie Polska musiała sobie radzić z dwumilionowym deficytem mieszkań spowodowanym działaniami wojennymi. Po wojnie pierwszym administratorem była Armia Czerwona, której rządy nie służyły jakiejkolwiek stabilizacji.

Wraz z początkiem lat 50’ wedle wzorców sowieckich wprowadzono 6 letni plan, który nastawiony był na przemysł zbrojeniowy i ciężki, spychając wszystkie inne dziedziny na bok, najbardziej ucierpiało na tym mieszkalnictwo. Budowano mało mieszkań a problemy kwaterunkowego rozwiązywano administracyjnie i z użyciem milicji – wykwaterując jedną rodzinę lub dołączając do niej inną.

Choć od 1957 roku wprowadzono nową politykę mieszkaniową, która wznawiała działalność spółdzielni mieszkaniowych, czy otrzymywanie kredytów na budowę domków rodzinnych, to i tak był to stan przejściowy. Ponownie priorytetem stał się przemysł zbrojeniowy i ciężki, zsuwając potrzeby obywateli na dalszy plan.

Poprawy sytuacji spodziewano się po wprowadzeniu nowych technologii budowlanych, stosowania na szerszą skalę azbestu i budowania z wielkiej płyty. Do lat 70’ już ponad 70% stanowiło budownictwo z wielkiej płyty. Wzrost liczby budowanych mieszkań za czasów Edwarda Gierka nie szedł jednak w parze z jakością oddawanych mieszkań. Normą było oddawanie mieszkań bez dróg dojazdowych, sklepów i parkingów a nawet bez bieżącej wody i energii elektrycznej.

W latach 80’ deficyt mieszkań tylko się pogłębił. Mieszkanie można było uzyskać min. meldując się u dziadków i dziedzicząc tym samym przydział kwaterunkowy, od swojego zakładu pracy lub za dolary. Od tej por mieszkanie stało się towarem i władze uzmysłowiły sobie, że nie ma innej drogi do jego zdobycia jak nie kupienie za własne pieniądze.


Rynek pierwotny nieruchomości obejmuje mieszkania i domy nowo wybudowane. Zrealizowania takiej budowy podejmują się


Deweloperzy zajmuje się pozyskiwaniem środków na realizacje budowy oraz jej realizacją. Działania deweloperskie


Mieszkanie obecnie jak i w czasach PRLu jest często marzeniem, które wykracza po za możliwości przeciętnego


Do tego, że przepisy podatkowe są czynnikiem determinującym rozwój lub załamanie na rynku nieruchomości nie trzeba nikogo przekonywać. O tym, jaki wpływ regulacje podatkowe


W latach dziewięćdziesiątych wraz ze spadkiem dynamiki demograficzne można było zaobserwować zmniejszenie się liczby budowanych mieszkań. Sytuacja mieszkaniowa uległa tymczasowej poprawie. Lecz razem z